środa, 26 września 2012

Paradise

Słuchając sobie Coldplay - Paradise  wzięłam się za pisanie tej notki.  Środa, jutro czwartek --> zajęcia artystyczne na które tydzień czekałam, piątek i weekend!  Aw, nie wiedziałam, że ten rok będzie taki przytlaczający jeśli chodzi o naukę :(  3 godziny wf-u ciekawie minęły. Jak zawsze FAZA.  No więc, co do stardolla, to czasu mało. Dlatego pokazuję starą stylizacją. Podoba mi się, jestem z siebie zadowolona haha.  Trochę więcej czasu i  zmienię w końcu twarz. Dobra, zostawiam zdjęcia i lecę do nauki z chemii ( I HATE) i obejrzę jakiś horror. Do następnego! 


heels | limited edition 
pants | just cavali tribute 
blazer | elle 
soft cotton tank | archive 
handbag | rio




8 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podoba, mało ubrań ale jest ten efekt. Spodnie przyciągają uwagę i o to chodzi. Nie lubię przepychu nie lubię też zachowawczości- trafiłaś idealnie w moje gusta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się - spodnie grają tutaj główną rolę :)

      Usuń
  2. Chemia jest cudowna i prosta <3
    Przestań babko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Trochę buty nie pasują ale to nic.
    Ten blezer szukam już od jakiegoś czasu,ale udało mi się kupić taki czarny z Elle za 11 sd ♥

    OdpowiedzUsuń